26.VIII.2011
Niedzielny pojedynek Górnika Polkowice z Piastem zakończy 6. kolejkę spotkań o mistrzostwo I ligi. W meczu tym zdecydowanym faworytem będą gliwiczanie. Piast ma na koncie trzy wygrane z rzędu i zajmuje drugie miejsce. Górnik dwa ostatnie mecze przegrał, tracąc w każdym z tych spotkań po 3 gole, co zepchnęło go na sam dół tabeli
Polkowice należą do tych drużyn, które wyraźnie Piastowi leżą. W poprzednim sezonie gliwiczanie dwa razy wygrali z tym zespołem, i to nawet wtedy, gdy byli zupełnie bez formy. Teraz podopieczni Marcina Brosza są w pełnym gazie i trudno się spodziewać, że nagle zwolnią, choć sytuacja kadrowa gliwiczan nie jest już tak komfortowa jak na początku sezonu. W meczu z Pogonią poważnej kontuzji nabawił się Wojciech Lisowski, który od początku biegał na prawej obronie. Najprawdopodobniej przeciwko Górnikom nie zagra też Tomasz Bzdęga, który narzeka na ból w kolanie. Na szczęście uraz nie jest poważny i jeśli będzie ten prawy pomocnik pauzował, to tylko jedno spotkanie. Nie mniej jednak Bzdęga w tych pierwszych meczach spisywał się bardzo dobrze i może to być osłabienie.
Gospodarze sobotniego starcia też komfortowej sytuacji nie mają. KS Polkowice przed sezonem przeszedł kadrową rewolucję. Z drużyny, która w poprzednim sezonie zajęła 10. miejsce, odeszło aż 14 graczy, w tym wielu takich, którzy stanowili o sile zespołu Co prawda szefom klubu udało się wyrównać bilans personalnych strat, ale zawodnicy, którzy jeszcze w poprzednim sezonie występowali na boiskach ekstraklasy, tacy jak Grzegorz Podstawek (Polonia Bytom), Krzysztof Janus (Cracovia Kraków) i Przemysław Kocot (Zagłębie Lubin), oraz gracze z Młodej Ekstraklasy: Mateusz Bartków, Patryk Bryła (Zagłębie Lubin), Jakub Więzik i Mateusz Peroński (Śląsk Wrocław), z nową drużyną nie wygrali jeszcze żadnego spotkania! W tej sytuacji w Polkowicach mocno liczą, że przełamanie przyjdzie w niedzielę.
W ekipie z Gliwic nikt jednak nie dopuszcza myśli o stracie punktów – Szanujemy każdego przeciwnika, ale do meczu z Górnikiem podejdziemy tak, jakbyśmy grali z liderem, w pełni skoncentrowani i zmobilizowani. Wciąż jesteśmy głodni zwycięstw – tuż po wygranej z Wartą Poznań powiedział Jakub Szmatuła, bramkarz Piasta, który ma za sobą grę i w polkowickim klubie.
źródło: www.piat.gliwice.pl
|